Książka przeczytana w oryginale. Dosyć długo się do niej zabierałem, głównie z racji tego, że przeczytanie książki po angielsku zajmuje mi dużo więcej czasu niż tej samej po polsku. Ale w końcu mogę się pochwalić tym, że po przyjeździe do domu, odłożę ją na półkę „przeczytane” :)
Książka autorstwa Brytyjczyka Jacka Higginsa jest uważana za jego najlepszą. Z tego powodu nie jestem zadowolony, bo każdą następną będę porównywał z tą pierwszą i mogą one wypaść blado na tle tego „Orła…”, ale jest to w końcu subiektywna ocena kogoś, z kim nie muszę się zgadzać.
Na co jeszcze chciałbym zwrócić uwagę? Ano na to, że autor zastrzega sobie, że co najmniej 50% (słownie: pięćdziesiąt procent) tej książki to fakty, a o reszcie musi zadecydować czytelnik, czy jest to czysta fikcja czy sprawa spekulacji…