Długo zastanawiałem się co napisać. Książka mi się podobała, nawet bardzo. Polubiłem specyficzny humor Palahniuka. Czegoś podobnego do tej pory nie spotkałem. Słyszałem opinie, że jest to najsłabsza powieść amerykańskiego pisarza (subiektywna ocena), ale mnie to cieszy. Jeżeli ta powieść urzekła mnie swoją oryginalnością, to co uczynią ze mną następne? Nie mogę się doczekać.
Umberto Eco napisał, że "kto czyta książki, żyje podwójnie". Alfred Hitchcock, wielki reżyser stwierdził, że "film to życie, z którego wymazano ślady nudy". Niech zatem każda kolejna książka sprawi, że zaczniemy żyć innym życiem, a każdy kolejny film będzie daleki od nudnej egzystencji. Czytaj i oglądaj i poznaj moją opowieść…
sobota, 12 listopada 2011
Pigmej - Chuck Palahniuk
czwartek, 20 października 2011
Czwarty K - Mario Puzo
Wyobraźcie sobie sytuację: Kennedy u steru władzy, terroryści zabijają papieża i porywają samolot z zakładnikami. W mniej więcej tym samym czasie wybucha bomba atomowa w Nowym Jorku, a zaraz potem miłościwie panujący prezydent USA wysyła myśliwce do państwa Sherbanu, by zmieść z powierzchni ziemi amerykańskie (i warte 50mld $) naftowe miasteczko Dok.
piątek, 14 października 2011
Omerta - Mario Puzo
czwartek, 13 października 2011
Hurt Locker - W pułapce wojny
The rush of battle is often a potent and lethal addiction, for war is a drug.
Chris Hedges
Pęd bitwy jest silnym I śmiertelnym uzależnieniem, ponieważ wojna to narkotyk.
(moje tłumaczenie)
Film, choć ponad dwugodzinny, ogląda się jednym tchem. Można wręcz powiedzieć, że na bezdechu, gdyż w pewnych momentach byłem razem z bohaterami filmu w ogarniętym wojną Iraku.