Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2012

Naziści wygrywają wojnę?

Od dawna jestem fanem brytyjskiego serialu MisFits (polska wersja 'Wyklęci'). Przed świętami Bożego Narodzenia zakończyła się jego trzecia seria. Od dawna miałem również coś o nim napisać, ponieważ uważam, że jest fenomenalny. Nie jestem jakimś wielkim fanem seriali, obecnie oglądam tylko dwa: Misftis oraz Skins (oczywiście brytyjska wersja). Nie streszczam o czym jest serial, odsyłam po prostu na FilmWeb, tam dowiecie się wszystkiego. 

piątek, 20 stycznia 2012

Ile kosztuje książka?

Podstawą do napisania tego artykułu stała się moja wizyta w pewnej księgarni. Były przeceny książek, więc postanowiłem wstąpić. I rzeczywiście, nie kłamali. Przeceny były, nawet spore, bo wiele książek przecenionych o 25%, kilkanaście nawet do 70%. Ale nie tego szukałem. Moim celem, było znalezienie pozycji po 5zł, bo taką informację dostałem od swojego informatora. Ostatecznie znalazłem mały koszyk z kilkunastoma książkami, z którego wybrałem pięć. Czy wszystkie były dobrym wyborem? Okaże się z czasem, ale za te pieniądze (przy kasie zapłaciłem niecałe 22zł za pięć nowych książek) nie mam wyrzutów sumienia.

czwartek, 1 grudnia 2011

Czytelnictwo w Polsce problemem?

Czy mamy w Polsce problem z czytelnictwem?


Jak myślicie? Rozejrzyjcie się, proszę, wokół siebie i spróbujcie odpowiedzieć na to pytanie.  Ja się rozglądam i co widzę? Jestem studentem i czasami na nudnym wykładzie widzę, że na sali obecnych jest kilkadziesiąt osób, z których co najmniej kilkanaście ma przed sobą książkę. Ja rozumiem, że wykład to poważna rzecz i nie słuchając lekceważymy w jakimś stopniu wykładowcę, ale z dwojga złego, lepiej żeby to była książka, niż przekazywanie sobie co dopiero zasłyszanych, „świeżutkich” jak bułeczki z Tesco ploteczek. Czy sam rytuał czytania odbywa się z pragnienia poznania słowa czytanego, czy tylko po to by wypełnić czymś czas, już mnie nie interesuje. Ważne, że książka jest czytana.

niedziela, 13 listopada 2011

O audiobookach.

Skąd narodził się pomysł książki w wersji słuchanej? Czy powstał on może z lenistwa? Czemu nie, skoro chodzą po ziemi ludzie, dla których jedyną lekturą są hasła banerów albo etykiety na produktach. Po co ma się taki osobnik męczyć, wytężać wzrok i napinać, kiedy najspokojniej w świecie może się położyć w wygodnym łóżku lub usiąść w ulubionym fotelu, zamknąć oczy i tylko słuchać i słuchać. Co prawda, dłuższe słuchanie też może go zmęczyć.


Ale może stało się wręcz przeciwnie i pomysłodawcą był człowiek, który nie chciał tracić żadnej cennej minuty? Stwierdził on bowiem, że czas poświęcony na wykonywanie jakiś rutynowych czynności można, ba, nawet powinno się wzbogacić odsłuchiwaniem książki. W ten sposób mógłby poznawać dwa razy więcej pism, niż do tej pory.