Kwestia bezdyskusyjna – Brytyjczycy potrafią robić seriale. Pewnie zdarzają im się jakieś „klapy”, ale i te „klapy” są czasami dużo lepsze niż nasze rodzime produkcyjne hity. Dziś zaprezentuję Wam serial „Luther”. Dowiedziałem się o nim od chłopaków Lekko Stronniczych, których czasami oglądam i dziś muszę im podziękować za kilka godzin całkiem niezłej rozrywki.
Umberto Eco napisał, że "kto czyta książki, żyje podwójnie". Alfred Hitchcock, wielki reżyser stwierdził, że "film to życie, z którego wymazano ślady nudy". Niech zatem każda kolejna książka sprawi, że zaczniemy żyć innym życiem, a każdy kolejny film będzie daleki od nudnej egzystencji. Czytaj i oglądaj i poznaj moją opowieść…
piątek, 30 marca 2012
Luther
niedziela, 5 lutego 2012
Naziści wygrywają wojnę?
Od dawna jestem fanem brytyjskiego serialu MisFits (polska wersja 'Wyklęci'). Przed świętami Bożego Narodzenia zakończyła się jego trzecia seria. Od dawna miałem również coś o nim napisać, ponieważ uważam, że jest fenomenalny. Nie jestem jakimś wielkim fanem seriali, obecnie oglądam tylko dwa: Misftis oraz Skins (oczywiście brytyjska wersja). Nie streszczam o czym jest serial, odsyłam po prostu na FilmWeb, tam dowiecie się wszystkiego.