Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trzecia Rzesza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trzecia Rzesza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 lutego 2012

Naziści wygrywają wojnę?

Od dawna jestem fanem brytyjskiego serialu MisFits (polska wersja 'Wyklęci'). Przed świętami Bożego Narodzenia zakończyła się jego trzecia seria. Od dawna miałem również coś o nim napisać, ponieważ uważam, że jest fenomenalny. Nie jestem jakimś wielkim fanem seriali, obecnie oglądam tylko dwa: Misftis oraz Skins (oczywiście brytyjska wersja). Nie streszczam o czym jest serial, odsyłam po prostu na FilmWeb, tam dowiecie się wszystkiego. 

wtorek, 24 stycznia 2012

Colditz - Henry Chancellor

Skończyłem książkę, wiec warto byłoby coś o niej napisać. Jest to kolejna książka przeczytana w oryginale i kolejna, którą naprawdę czytało się świetnie.


Henry Chancellor opowiada nam historię, chyba najsławniejszego, niemieckiego obozu dla jeńców wojennych, Olfagu IV-C, który znajdował się w zamku w Colditz. Znajdowali się w nim oficerowie brytyjscy (w znacznej przewadze), Francuzi, Belgowie, Holendrzy oraz Polacy. Niespodzianką było dla mnie wieść o tym, że znajdował się w nim również generał Tadeusz „Bór” Komorowski, który znalazł się w Oflagu po skończonych walkach powstańczych w Warszawie.

wtorek, 13 grudnia 2011

Josef Mengele doktor z Auschwitz - Ulrich Völklein

Po raz kolejny sięgnąłem po niełatwą lekturę. Kiedy po raz pierwszy otworzyłem tę książkę, spojrzałem na bibliografię i zobaczyłem, że grubo ponad 95% źródeł jest niemieckojęzycznych. Na początku zastanawiałem się nad rzetelnością takiego dzieła i czemu nie zawiera ono choćby relacji Polaków? Ale po jakimś czasie doszedłem do wniosku, że kto, jeżeli nie sami Niemcy, mają lepszy dostęp do dokumentów związanych z lekarzem Mengele.

niedziela, 4 grudnia 2011

Zmierz bogów w Posen - Leszek Adamczewski

Kolejna książka, której nie mogłem odmówić randki ze mną. Spędziliśmy razem cudowne chwile i sprawiła ona, że poczułem większe przywiązanie do Poznania.


Stolica Wielkopolski nie jest moim rodzinnym miastem. Na razie tylko tu studiuję, ale nigdy nie czułem większego przywiązania do tego miasta. Moje odczucia zmieniły się po przeczytaniu książki Leszka Adamczewskiego.

sobota, 29 października 2011

Skrwawione ziemie - Timothy Snyder

Piszę prawie bezpośrednio, z lekkim poślizgiem czasowym, po ukończeniu dzieła Timothy’ego Snydera pt. „Skrwawione ziemie”. Nie boję się powiedzieć ‘dzieła’, bo ta książka jest nim w rzeczywistości. Nie mam wykształcenia humanistycznego, by wypowiadać się na temat walorów językowych, konstrukcji zdań itp. Nie mam również wykształcenia historycznego, by móc oceniać tę książkę po względem zgodności z faktami. Chociaż co do tej drugiej rzeczy nie mam wątpliwości.